13.11.09

jesienny wiatr




jesienny wiatr
stary latawiec rwie się
do nieba





11.11.09

bezdomny pies




bezdomny pies —
nawet pchły podskakują
na moich kolanach





2.11.09

w podróży




w podróży
 gdzieniegdzie światełko
we mgle





samotny wieczór



samotny wieczór…
nawet stary miś
z urwanym uchem


одна вечером
даже плюшевый мишка
с оторванным ухом

koniec ścieżki




koniec ścieżki
za zmurszałą kładką
wiosenna łąka





przypływ



 przypływ
na grzbiecie fali
pełnia księżyca


przypływ
każda fala dosięga
księżyca


na brzegu morza —
fala za falą
z pełnią księżyca





27.10.09

dawn at the hospital




dawn at the hospital
bruise on the ceiling
spreading wings 


Powyższe haiku ukazało się dzisiaj w Mainichi.
Oryginał napisałam po polsku i 26.03.2008r. umieściłam go na blogu "oto jest":



świt w szpitalu
zaciek na suficie
rozkłada skrzydła



26.10.09

samotna kolacja




samotna kolacja
każdy kęs chleba
przeżuwam powoli



 

21.10.09

przerwany lot




przerwany lot
zza chmury tylko smuga
z samolotu


przerwany lot
zza chmury tylko
ślad samolotu





zdjęcie




zdjęcie z dzieciństwa —
wyciągam rękę
by zawiązać bucik